Wiersze znanych

Karpiński Franciszek Do Justyny

Drzewa! Wyście małe były,
Gdym się rozkochał w Justynie;
Dzisiajście się rozkrzewiły,
Gałąź wasza chłodem słynie.

Insze mi już owoc dały,
Comje w drobnym ziarku sadził
Na szczęście mojej zuchwałej.
Drzewa, jakżem ja się zdradził!

Ona mię dotąd nie kocha,
Choć jej wzgardy znoszę skromnie.
Trzyma mię, że jest niepłocha,
Martwi, że nie dba i o mnie.

justyno moja! justyno!
Patrz, jak mam usta spieczone,
jak z oczu moich łzy płyną -
Ach, ty nie patrzysz w tę stronę!

Przystąp jeno ku mnie bliżej,
Bo wy czasem i leczycie:
Ta się choroba choć szerzy.
jej zaraza jest na życie.

Nie wiesz, co miłość kosztuje?
jak ogień wnętrzności trawi,
jak rdza żelazo zmocuje
I raz głęboki zostawi.

Skłonność twoja do litości
Głośna w okolicy całej;
Samej nie znając miłości
Ranisz mię, chociem zbolały.

Kiedyś tak w uporze trwała,
Otóż ja cię odstępuję.
Ach, tyś łaskawie spojrzała!
Nie wierz mi: ja to żartuję.
więcej

Karpiński Franciszek W nieszczęściach kraj...

Psalm 122

O, który mieszkasz nad wszystkiemi nieby
Próżen trosk ludzkich i wszelkiej potrzeby!
Do Ciebie, Panie, oczy mc wznoszę,
Ciebie w mym smutku o ratunek proszę.

Jak biedny sługa w ubóstwie pogląda
Na Pańską rękę i łaski jej żąda;
Jak niewolnica, której głód dojmuje,
Z rąk swojej pani chleba upatruje,

Tak Oczy nasze obciążone łzami
Patrzą na Pana, a nuż się nad nami
Jak Ociec dobry ulitować raczy,
A nasze błędy łaskawie przebaczy.

Użal się, użal nad nami, o Boże!
Bo nędza nasza ścierpieć już nie może,
Nie zniesie dusza pośmiechu i wzgardy,
Co jej lud czyni swoim szczęściem hardy.
więcej

Kniaźnin Franciszek Dionizy Całość życia

By nie łzy hojne z mych oczu ciekły,
Dawno bym od ogniów spłonął;
I by nie ognie znowu mnie piekły,
Dawno bym we łzach utonął.

Ogniem i łzami na przemian smutnie
żywot się dla mnie ocali
Miłość, jak widzę, lat mi nie utnie;
Inszy los chyba je zwali.
więcej

Kniaźnin Franciszek Dionizy O Filorecie


Jak wonny paczek, ta różu,
Kwitnie w samej wdzięków porze,
Tak ty kwltnelai, o hoża!
Kraso płci piękne] i wzorze.

Cóż nam zostało z tej róży?
żałość nad grobem wyryta;
że ktoś tam idąc w podróży,
Ażeby westchnąć przeczyta!

"Stój! Filoreta tu leży,
Uroda z cnotą pospołu!
Niegdyś ponęta młodzieży,
A teraz garstka popiołu".

więcej
Jak prawie wszystkie strony internetowe również i nasza korzysta z plików cookie. Zapoznaj się z regulaminem, aby dowiedzieć się więcej. Akceptuję