Wiersze znanych

Kofta Jonasz Czułość

Nie chcę cię dotknąć
Boję się
Boję się twego bólu
Chcę ci zostawić twą samotność
A swą obecność zamienić w czułość
Jesteśmy inni
Każde z nas
Ma swoje tajemnice ciemne
Kolczasty
Dziki
Suchy chwast
Nadzieje nadaremne
Spotkali się
Któryś tam raz
Śpiąca królewna ze ślepym królem
Chcę dać ci to
Co mogę dać
Czule
Czulej
Najczulej
więcej

Kniaźnin Franciszek Dionizy Do Franciszka Karpińsk...

Miło mi słyszeć, co z każdej strony
Głosi szacunek o tobie;
że wawrzyn z różą masz ożeniony
Ku twoich skroni ozdobie.

Wszakże to zimny szacunek głosi,
Przyjaźń i oto gorliwa;
Czy też ta głowa, co wieniec nosi,
Swobody wdzięcznej używa?

Czy w dom twój toczy pociechy nowe
Fortuna, zacnych macocha?
Jaki tam umysł? serce czy zdrowe?
Justyna ciebie czy kocha?

Czy więc Eliza, co łąki, lasy
Swojem ożywia wejrzeniem,
Rzuciła okiem na twoje wczasy
I podźwignęla ramieniem?

Sława i tej pole nie zbyt owocne,
Nadziejai tylko zielona;
A względy? znamy łyskania nocne,
Suchej pogody znamiona.
więcej

Kochanowski Jan Na nabożną

Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się, miła, tak często spowiadasz?
więcej

Korab-Brzozowski Stanisław Próżnia

Drzewo samotne, obnażone
Podnosi chude swe ramiona,
Rozpaczy hymny śle chropawe
Do stalowego nieba próżni.


Pod drzewem stoi krzyż zmurszały,
Na nim rozpięty Chrystus kona,
Wznosząc swe oczy beznadziejne
Do stalowego nieba próżni.


Pod krzyżem dusza ma cierpiąca
Z odchłani czarnej swej nicości
Wznosi pragnienia obłąkane
Do stalowego nieba prózni
więcej
Jak prawie wszystkie strony internetowe również i nasza korzysta z plików cookie. Zapoznaj się z regulaminem, aby dowiedzieć się więcej. Akceptuję